Szybki sposób na zwiększenie kliknięć. Dziś wszyscy szukają potwierdzenia informacji o koncercie Radiohead, szczegółów imprezy, darmowych biletów, bootlega z poznańskiego występu. Grzechem byłoby nie wykorzystać koniunktury.
Bilety do kupienia od 15 kwietnia! Na Radiohead! I strefa - 220zł (miejsca stojące) II strefa - 160zł (miejsca stojące) III strefa - 95zł (miejsca stojące)
Butlega jeszcze nie ma!
W związku z tym, że półtora miesiąca wcześniej wystąpi w Polsce inna, długo wyczekiwana gwiazda, wklejam taki oto klip:
Zaczęło się od krótkiego saportu (Grey Reverend na głosie i gitarze akustycznej). Taka rozgrzewka, ale bez wielkiego ognia. Po paru minutach przerwy z głośników wydobył się głos zapraszający na koncert i na scenę wkroczyła Orkiestra Filmowa. Zaczęli od Burn Out i już wiedziałem, że wieczór do udanych zaliczę. Wokalnie grupę wspierali rzeczony już Grey Reverend oraz Heidi Vogel (Levo). Ależ ona mocna w gębie! Z mojego punktu siedzenia nagłośnienie było kapitalne. Mogłem docenić nieprzeciętne aranże (to był mój pierwszy koncert TCO, więc nie wiem, czy to norma). Najlepiej moim zdaniem wypadły te najbardziej rozbudowane numery: Man With the Movie Camera i drugi bis - Ode to the Big Sea.
Poniżej wrzucam foty Froty (na zdjęciach Grey Reverend, więcej w galerii WP), a jeszcze niżej butleżka.
Oto setlista: 1. Burn Out 2. Child Song 3. As the Stars Fall 4. Familiar Ground 5. Music Box 6. Breathe 7. Flite 8. Man With the Movie Camera
Encore 1: 9. To Build a Home 10. All That You Give
Encore 2: 11. Ode to the Big Sea
Zespół w składzie: Jason Swinscoe - Keyboard, Laptop Phil France - Bass Nick Ramm - Piano Stuart McCullum - Electric Guitar Tom Chant - Saxophone Luke Flowers - Drums
Coś się ostatnio monotematyczny ten blok robi... Oto ***Bob Dylan: Never Ending Story***
Podobno pierwszym singlem z nowej płyty nie będzie Beyond Here Lies Nothin', a Feel a Change Comin' On. W oczekiwaniu na potwierdzenie, zapraszam do odsłuchu. [APDEJT 20/04/2009: Potwierdzenia nie ma. Amazon wypuścił dziś wideło do Beyond Here...]
Przyjechał, pozamiatał, wyjechał. To tak w skrócie. A szerzej:
Wieczny tułacz w trakcie swojej Never Ending Tour dotarł do Berlina. Zaczął mocno, od niespodzianki - The Wicked Messenger. Wprawdzie akustycy podczas pierwszego utworu korygowali brzmienie, ale nie udało im się zepsuć numeru. Następnie Dylan wyszedł na środek, stanął przy mikrofonie uzbrojony tylko w harmonijkę i dmuchnął When I Paint My Masterpiece, potem dobrał sobie gitarę i zabrzdękał You Ain't Goin' Nowhere i w końcu wrócił do keyboardu, by z tego miejsca, z jednym wyjątkiem (Tweedle Dee & Tweedle Dum), zagrać resztę utworów.
W porównaniu z ubiegłorocznymi koncertami Dylan głosowo radził sobie lepiej. Nie owijajac w bawełnę - śpiewał, nie tylko mruczał i melodeklamował. Zespół też brzmiał lepiej. Świetnie wypadło My Back Pages (kolejna niespodzianka na setliście), zaskoczyła aranżacja Things Have Changed, a All Along the Watchtower przypominało wersję Hendrixa. Być może to nadinterpretacja z mojej strony, ale myślę, że w związku ze szczytem G-20 na koncercie pojawił się niegrany jeszcze w tym roku Workingman's Blues #2. Bisy prawie że standardowe, choć Blowin' in the Wind nie było łatwe do rozpoznania (gdyby nie słowa, mógłby być kłopot).
Oto jedyny dostępny (na razie) fragment wideło (b&w):
Setlista: 1. The Wicked Messenger 2. When I Paint My Masterpiece 3. You Ain't Goin' Nowhere 4. The Levee's Gonna Break 5. My Back Pages 6. Things Have Changed 7. Tweedle Dee & Tweedle Dum 8. Beyond the Horizon 9. Stuck Inside of Mobile With the Memphis Blues Again 10. Love Sick 11. Highway 61 Revisited 12. Workingman's Blues #2 13. Thunder on the Mountain 14. Like a Rolling Stone
Encore: 15. All Along the Watchtower 16. Spirit on the Water 17. Blowin' in the Wind
Skład: Bob Dylan - keyboard, guitar, harp Tony Garnier - bass George Recile - drums Stu Kimball - rhythm guitar Denny Freeman - lead guitar Donnie Herron - violin, banjo, electric mandolin, pedal steel, lap steel